Jak ochronić majątek w obecnej sytuacji?

24 lutego rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. Coś, co wydawało się nieprawdopodobne kilka tygodniu temu, jest faktem – przy naszej wschodniej granicy trwa wojna. Przejęcie kontroli nad Ukrainą miało zająć Władimirowi Putinowi kilka dni, a trwa już kolejny tydzień. Obywatele Ukrainy bohatersko stawiają opór agresorowi, a z całego świata płynie pomoc. Mieszkańcy innych państw organizują zbiórki pieniędzy i różnych produktów tak bardzo obecnie potrzebnych Ukraińcom. Rządy sprzyjające Ukrainie wysyłają uzbrojenie, a niektóre z nich pozwalają swoim obywatelom walczyć z Rosją na terytorium Ukrainy. Ciężkie czasy uświadamiają nam jak ważne, jest bezpieczeństwo, również finansowe. Podczas olbrzymiej niepewności panującej obecnie na rynkach finansowych warto dołączyć do swojego portfela inwestycyjnego pewne klasy aktywów, które pozwalają ochronić majątek.

Rosja jest znaczącym eksporterem ważnych surowców

W celu wywarcia nacisku na Putina i zakończenia wojny na Rosję nakładane są sankcję. Przed nami ciężkie czasy. Niestety sankcje, które muszą być nałożone, odbiją się również na nas. Rosja odpowiada za 8,4% dostaw ropy na świecie, ponad 45% palladu, a wspólnie z Ukrainą za ponad 30% pszenicy.

Wykres 1. Eksport Rosji jako udział w światowej produkcji

Eksport Rosji jako udział w światowej produkcji

W sytuacji, kiedy odetnie się Rosję od światowego handlu, nastąpi olbrzymi wzrost cen tych surowców. Ograniczenie dostaw pociągnie za sobą wzrost cen m.in. na rynku motoryzacyjnym (pallad i platyna), spożywczym (pszenica) i transportowym (ropa naftowa). Najbardziej odczuwalny będzie wzrost cen ropy naftowej.

Jak szybko inflacja wyniesie 10%?

Z powodu agresji Rosji na Ukrainę i sankcji nakładanych przez kraje Zachodnie inflacja w Polsce w perspektywie 1-2 miesięcy może przekroczyć 10% i utrzymać się na zbliżonym poziomie przez cały 2022 rok. Gospodarka światowa, to system naczyń połączonych, dlatego agresja Rosji i nakładane na nią sankcję nie pozostaną bez wpływu na wzrost gospodarczy i inflację w innych krajach, w tym w Polsce. Ceny wielu produktów w Polsce rosną w bardzo szybkim tempie, a wojna na Ukrainie dodatkowo przyspieszy tę dynamikę.

Spada wartość złotego

Wartość złotego jest coraz mniejsza. Na domiar złego inwestorzy zagraniczni uciekają z naszego regionu w obawie o eskalację konfliktu. Zaledwie w ciągu tygodnia od wybuchu wojny euro zyskało wobec złotego 26 gr (+5,81%), a kurs wzrósł do 4,80 EUR/PLN, frank szwajcarski 38 gr (8,78%), a kurs osiągnął 4,72 CHF/PLN, a dolar amerykański 34 gr (8,43%) i wzrost do 4,33 USD/PLN.

Ceny importowanych towarów bardzo mocna wzrosną. Pomimo obniżki VAT na paliwa i spadku cen na stacjach poniżej 5,50 zł za litr Pb95 kilka tygodni temu, w ciągu kilku dni ceny zbliżą się do 7 zł za litr, a nawet 7,50 zł za litr. Przedłużająca się wojna będzie pchała ceny ropy na jeszcze wyższe pułapy, osłabiała naszego złotego i przez to tankowanie na stacjach będzie coraz droższe. Droższe paliwo oznaczać będzie droższy transport towarów i wyższe ceny produktów w sklepach. Dalszy wzrost inflacji w takich warunkach jest nieunikniony.

Co może powstrzymać inflację?

Teoretycznie trzy kwestie mogłyby ograniczyć wzrost cen paliw na stacjach benzynowych oraz zahamować wzrost tempa inflacji. Po pierwsze interwencje na rynku walutowym NBP i próba umocnienia złotego. Niestety jesteśmy już po trzech oficjalnych interwencjach naszego banku centralnego. Ponieważ ich efekt był krótkotrwały, złoty w pierwszej chwili się umocnił, ale w ciągu następnego dnia był już wyraźnie słabszy. Na wykresie poniżej widać efekt interwencji na przykładzie kursu USD/PLN oraz EUR/PLN.

Wykres 2. Interwencje walutowe NBP na przykładzie kurs EUR/PLN i USD/PLN

Interwencje walutowe NBP na przykładzie kurs EUR/PLN i USD/PLN

Waluty obce w czasie zawirowań geopolitycznych

Ucieczka kapitału z naszego regionu jest tak silna, że interwencje NBP nie powstrzymały deprecjacji złotego. To pokazuje, że warto posiadać w swoim portfelu rezerwy walut takich jak EUR i USD. Podczas rosnącej niepewności te waluty umacniają się w stosunku do złotego. Kapitał szuka bezpiecznych przystani, dlatego sprzedaje złotego i kupuje m.in. EUR i USD. Złoty zaczyna tracić na wartości, dlatego w celu ochrony majątku warto mieć część kapitału ulokowaną w innych walutach. Część osobistych rezerw walutowych najlepiej posiadać w formie fizycznej, a nie na koncie w banku. Przykład sprzed kilku dni pokazujący kilkusetmetrowe kolejki obywateli Rosji do bankomatów pokazuje, że system finansowy (w wersji elektronicznej) jest zawodny i dobrze jest być przygotowanym na jego niewydolność.

Czy OPEC+ zwiększy podaż ropy?

Drugim elementem ograniczającym wzrost cen ropy i inflacji byłoby zwiększenie produkcji ropy naftowej przez kraje OPEC+. Z naszego punktu widzenia niestety mało prawdopodobna sytuacja. Wysokie i rosnące ceny są na rękę krajom OPEC+, ponieważ osiągają wtedy wyższe zyski. W wyjątkowych okolicznościach może zostać dopuszczona irańska ropa na rynek światowy. Na wieść o możliwym podpisaniu porozumienia nuklearnego z Iranem 2 marca ropa potaniała w kilka minut o 5%. Popyt na ropę oraz obawy o dostęp do surowca jest jednak tak silny, że w ciągu kilku kolejnych godzin cena wróciła do momentu sprzed opublikowania informacji o Iranie. W ciągu 11 dni od rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę ropa WTI wzrosła o ponad 35% i na razie nie widać argumentów, żeby jej cena miała zacząć spadać.

Wykres 3. Cena ropy naftowej

Cena ropy naftowej

NBP może mocniej podnieść stopy procentowe

Od rozwoju sytuacji na rynku ropy w nadchodzących tygodniach bardzo mocno będą zależeć ceny w Polsce. Przy ciągle rosnącej cenie ropy i spadku wartości złotego droższy będzie transport, produkty importowane i ostatecznie ceny w gospodarce – dalsze wzrosty inflacji. NBP ma jeszcze jedno, ale najmocniejsze narzędzie do walki z inflacją tj. stopy procentowe. Stopa referencyjna aktualnie wynosi 3,50%, ale w obecnej sytuacji możliwe jest jej dalsze podnoszenie. Niestety takie działanie będzie miało swoje konsekwencje.

W okresie niskich stóp procentowych (2015 – 2021) wiele gospodarstw domowych zaciągało kredyty hipoteczne, wykorzystując całkowicie swoją zdolność kredytową. W czasie, kiedy stopy były na niskich poziomach, nie było problemu z opłacaniem rat kredytu za mieszkanie. Niewielkie wzrosty stóp procentowych pociągnęły za sobą wzrosty rat kredytów, ale kredytobiorcy byli w stanie je spłacać. Niestety silny wzrost stóp do poziomów np. 4,5 – 5 % może nie być do udźwignięcia dla wielu gospodarstw domowych. Raty standardowego kredytu (300 tys. PLN na 30 lat) mogą wzrosnąć o 65-70% wobec rat sprzed pierwszej podwyżki z października 2021 r. Wzrost stóp procentowych może skutecznie zahamować wzrost cen transakcyjnych mieszkań, a nawet zwiększyć podaż nieruchomości na rynku wtórnym. Scenariusz, w którym NBP w krótkim czasie podnosi stopy do 4,5 – 5% w sytuacji, żeby skutecznie ratować wartość złotego wobec innych walut, wydaje się bardziej prawdopodobny, niż jeszcze na początku lutego.

Nowe zagrożenie na horyzoncie - stagflacja

Jednym ze skutków rosyjskiej agresji będzie wzrost inflacji na świecie i spadek globalnego wzrostu gospodarczego. Światowe gospodarki znajdą się najprawdopodobniej w stagflacji – okres wysokiej inflacji w połączeniu ze spadającym PKB. Do tej pory mieliśmy kilka okresów stagflacji na świecie z najbardziej pamiętnym okresem w latach 70. XX w. w USA, kiedy amerykański dolar bardzo mocno tracił na wartości, a ceny ropy naftowej osiągały nowe szczyty. Jak pokazała historia w takich czasach w ujęciu realnym najlepiej, było ulokować kapitał w surowcach, metalach szlachetnych oraz nieruchomościach (REIT).

Tabela 1. Realne roczne stopy zwrotu wybranych aktywów w trakcie stagflacji

Realne roczne stopy zwrotu wybranych aktywów w trakcie stagflacji

W powyższej tabeli przedstawiono roczne stopy zwrotu w ujęciu realnym (skorygowane o inflację) od 1973 r. W okresie stagflacji najwięcej zyskało złoto. Inwestorzy w czasie niepewności gospodarczej widzą w złocie bezpieczną przystań. Podczas stagflacji rosną oczekiwania na wzrost inflacji, ale spadają wobec wzrostu gospodarczego. Również realne stopy procentowe mają tendencję spadkową, dlatego złoto w takich warunkach staje się dla inwestorów bardzo atrakcyjne. Surowce zachowują się bardzo dobrze w okresach wysokiej inflacji m.in. dlatego, że często są jej źródłem. Rosnące ceny surowców w ostatecznym rozrachunku będą przyczyną rosnących cen w sklepach. Według informacji przedstawionych przez Schroders w powyższej tabeli dość dobrze w okresie stagflacji radzi sobie rynek nieruchomości – REIT. Zabezpieczenie przed inflacją odbywa się poprzez podnoszenie cen najmu oraz ogólnemu wzrostowi cen nieruchomości.

Jak można inwestować w złoto, nieruchomości i surowce?

W każdy z tych aktywów można zainwestować na kilka sposobów. Złoto, surowce lub nieruchomość można nabyć fizycznie. Najłatwiej jest kupić fizyczne złoto, wystarczy wizyta w mennicy. Kupno nieruchomości może być bardziej skomplikowane, ale też w miarę szybko można ją nabyć posiadając odpowiednią ilość gotówki. Teoretycznie najtrudniej kupić fizyczne surowce, ponieważ będzie problem z ich przechowywaniem. Rozwiązaniem na to są instrumenty finansowe m.in. fundusze ETF i kontrakty terminowe. Dzięki tym instrumentom możemy zainwestować na rynku surowców, nieruchomości i złota ze wszystkimi ich zaletami, a co najważniejsze bez ograniczeń, jakie się wiąże z bezpośrednią inwestycją w te aktywa.

Transakcja w fundusz ETF, czy kontrakt terminowy jest bardziej skomplikowana od wizyty w mennicy, dlatego ten sposób inwestycji nie odpowiada każdemu. Niemniej jednak warto znać inne sposoby inwestowania w aktywa materialne. W czasie, kiedy rośnie inflacja, patrząc historycznie najlepiej było mieć w portfelu inwestycyjnym takie aktywa.

W co inwestować w obecnej sytuacji?

Według danych zebranych i przedstawionych przez Bank Of America korelacja od 1950 r. surowców z inflacją wynosi 73%. Oznacza to, że w czasie rosnącej inflacji w 73% czasu rosła również cena surowców. Bardzo wysoko, dodatnio skorelowane z inflacją są przede wszystkim platyna, nieruchomości, diamenty, złoto oraz przedmioty kolekcjonerskie. Oznacza to, że te aktywa rosną, kiedy rośnie inflacja.

Wykres 4. Korelacja inflacji z wybranymi aktywami od 1950 r.

Korelacja inflacji z wybranymi aktywami od 1950 roku

Problem z wysoką inflacją zaczął się około marca 2021 roku. Od razu na podwyższone odczyty zareagowały aktywa dobrze spisujące się w czasach podwyższonej inflacji. Od marca 2021 r. do końca lutego 2022 r. cena złota wyrażona w USD wzrosła o 10,50% (w PLN aż o 23,54%), Bloomberg Commodity Index o 34,13% - w skład indeksu wchodzi m.in. ropa WTI (7,99%), gaz ziemny (7,96%), ropa Brent (7,01%), surowce spożywcze (22,19%), miedź (6,96%), metale szlachetne (17,40%) i cukier (3,01%). W podanym okresie również rynek nieruchomości wzrósł na świecie. Indeks MSCI World REITs Index (USD) zyskał 16,55%.

Diamenty wg. danych Bank of America są aktywem dobrze skorelowanym z inflacją, dlatego ich ceny najczęściej rosną wraz z inflacją. Indeks Rapi potwierdza tę tezę. W ciągu roku diamenty bezbarwne zyskały od 5,60% (małe diamenty o masie 0,30 ct) do 34,60% (duże kamienie o masie 3 ct). Inwestorzy w obliczu wysokiej i rosnącej inflacji, niepewności gospodarczej słabego sentymentu na rynku kapitałowym chcą posiadać aktywa materialne, coś fizycznego, coś co mogą dotknąć, zobaczyć. To sprawia, że ceny tych dóbr rosną.

Wykres 5. Roczne stopy zwrotu diamentów bezbarwnych (wg. Rapaport)

Roczne stopy zwrotu diamentów bezbarwnych (wg. Rapaport)

Źródło: Rapaport

Dlaczego warto posiadać diamenty?

W obliczu wojny, która trwa tak blisko naszych granic inwestorzy, doceniają pewne cechy aktywów materialnych – możliwość ich łatwego transportu i wywiezienia za granicę. Szanse na wybuch wojny w Polsce są niewielkie, ale każdy w większym lub mniejszym stopniu o tym myśli i chce w razie czego być gotowym. Skupiając się tylko na kwestiach inwestycyjnych, na zabezpieczeniu majątku aktywa materialne bardzo dobrze się do tego nadają, ale z pewnymi wyjątkami. Nieruchomości są dobrym zabezpieczeniem przed inflacją, ale nie są aktywem mobilnym. Uciekając przed wojną nikt nie jest w stanie zabrać ze sobą mieszkania, które co więcej podczas ostrzałów może zostać zniszczone.

Problemów z zabraniem złota czy diamentów będzie dużo mniej. Złoto jest gęstym materiałem, dlatego może być problematyczne, jeżeli trzeba wywieźć większą kwotę. 1 mln PLN w złocie przy obecnym kursie waży 3,47 kg. 5 mln PLN już 17,36 kg. Łatwiejsze będzie wywiezienie diamentów. 1-karatowy diament bezbarwny w czystości IF i kolorze D kosztuje wg. Rapaport 22 000 USD, czyli 99 660 PLN. 1 mln PLN w takich diamentach będzie ważyć tylko 2 gramy, a 5 mln PLN 10 gramów. W kieszeni można schować równowartość małej fortuny. Co istotne diamenty można wymienić na walutę na całym świecie.

Diamenty można łączyć z metalami szlachetnymi i tworzyć biżuterię. W czasach spokojnych można ją nosić, a podczas wojny i konieczności ucieczki do innego kraju zabrać ze sobą. Podczas I i II wojny światowej rodziny, które uciekały przed wojną dzięki diamentowej biżuterii, mogły łatwiej rozpocząć życie w nowym kraju.

Inwestycje na niepewne czasy

Ostatni czas jest bardzo ciężki. Dopiero 2 lata temu rozpoczęła się walka z pandemią koronawirusa, następnie pojawiła się inflacja, która z każdym miesiącem przybiera na silę, a od blisko dwóch tygodni na terytorium Ukrainy trwa wojna z Rosją. Z punktu widzenia polskiego inwestora w obecnej sytuacji najrozsądniej wydaje się mieć dobrze zdywersyfikowany portfel, w którym prym będą wiodły aktywa materialne oraz gotówka, ale w większości w obcej walucie. Zakładając, że wchodzimy w stagflację, to historycznie w takim okresie najwyższe stopy zwrotu przynosiły inwestycje w złoto, surowce oraz REITy. Dokładając do tego inne metale szlachetne oraz diamenty otrzymujemy spis aktywów, które rozsądnie jest włączyć do swojego portfela inwestycyjnego.


10.03.2022r.

Autor: Kamil Martyniuk

Porozmawiajmy

Ponad 10 lat doświadczenia w handlu diamentami, dedykowany Dział Analiz oraz zespół ekspertów w biurach w całej Polsce pozwalają nam zapewnić naszym Klientom niezrównane wsparcie na każdym etapie procesu pozyskiwania diamentów - od wyboru właściwego kamienia po jego sprzedaż z zyskiem. Zapraszamy do rozmowy telefonicznej oraz spotkania z nami osobiście lub online. 

Najnowsze artykuły

Lulo Rose - imponujące odkrycie w świecie diamentów
“Lulo Rose” - imponujące odkrycie w świecie diamentów Jeden z najrzadszych, najczystszych i największych różowych...
Nigdy więcej krwawych diamentów
Nigdy więcej krwawych diamentów Przez ostatnie kilkadziesiąt lat handel diamentami podsycał konflikty w wielu krajach...
Jak ochronić majątek w obecnej sytuacji?
Jak ochronić majątek w obecnej sytuacji? 24 lutego rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. Coś,...
Poradnik kupowania diamentów

Pobierz nasz darmowy poradnik kupowania diamentów

Kompleksowy poradnik rynku diamentów.